Rozważanie do fragmentu J 20, 11-18 i świadectwo życia Słowem Życia: Tak jak Maria płakała że "zabrano Pana z grobu" Tak i mi było po ludzku smutno, że "zabrano mi spotkanie przede wszystkim z Jezusem ale i ludźmi którzy także pragną spotykać Jezusa" I właśnie Jezus mówi dziś do mnie, że nie ważne gdzie jestem, czy w rodzinnym domu, czy gdzieś indziej, On i tak jest ze mną.. mimo że rano skupiałam się na tym "dlaczego mnie teraz tam nie ma" to potem odczułam to, że On przecież jest ze mną, ale nie do końca Go widziałam, a może nie chciałam widzieć.. Jezus też mówi dziś do mnie, żeby nie zatrzymywać Go tylko dla siebie, ale właśnie żeby o nim świadczyć.. Jezus pokazał mi, że z Nim wszystko jest możliwe.. że On zawsze przyznaje się do mnie. Od ostatniego spotkania tego dwa miesiące temu kiedy wybraliśmy słowo życia "abyśmy byli jedno" odkryłam to jak ważna jest jedność, doświadczyłam już jej w trakcie przygotowania misterium, każdy każdego uzup...